Skip to content

Jak możemy poprawić krajobraz translacji, aby szybciej wyleczyć cukrzycę typu 1

2 miesiące ago

753 words

Tłumaczenie nowatorskich terapii na cukrzycę typu i inne choroby autoimmunologiczne do kliniki było powolne pomimo znaczących nowych inicjatyw ze strony agencji finansujących. Jednym z powodów jest to, że różne zachęty napędzają przemysł, środowisko akademickie i instytucje finansujące. Wspólnoty te nie mają wspólnych celów i często komunikują się słabo, co skutkuje niezamierzonymi przeszkodami, które utrudniają skuteczne tłumaczenie podstawowych odkryć naukowych na praktykę medyczną. Tutaj, bazując na naszych osobistych doświadczeniach, omawiamy niektóre z kierowców w każdej społeczności, które powodują te problemy, istniejące mechanizmy ułatwiające przekładanie nauki na praktykę medyczną i pozostałe problemy, które należy rozwiązać. Potrzeba zmiany Choroby autoimmunologiczne, w których zakłócenie normalnej odporności powoduje ciężkie uszkodzenie narządu końcowego, obejmują układowy toczeń rumieniowaty, łuszczycę, stwardnienie rozsiane i cukrzycę typu (T1D) i obejmują szeroki zakres zaburzeń klinicznych przekraczających wiele dyscyplin klinicznych ( 1, 2). Większość obecnych wysiłków mających na celu opracowanie leków do leczenia osób z tymi zaburzeniami koncentruje się przede wszystkim na poprawie objawów klinicznych chorób i zatrzymaniu lub zmianie progresji choroby, ponieważ są to punkty końcowe, które można zatwierdzić przez FDA. Zazwyczaj terapie łagodzące objawy (na przykład insulina w T1D) nie korygują podstawowej dysregulacji immunologicznej, a układowe środki immunosupresyjne jednocześnie uszkadzają normalne odpowiedzi immunologiczne przeciwko inwazji patogenów i prawidłowy nadzór immunologiczny nowotworu (3). W przypadku większości zaburzeń autoimmunologicznych, a zwłaszcza T1D, terapie rozwijające się, które korygują przyczyny chorobotwórcze, stanowią ogromne wyzwanie, które wymaga nie tylko znaczącej skuteczności klinicznej i długoterminowych korzyści dla pacjentów, ale także wyjątkowo bezpiecznych terapii (4). Gdy zapotrzebowanie na wysoki indeks terapeutyczny jest powiązane z trudnościami w przewidywaniu sukcesu klinicznego z obecnych modeli przedklinicznych (głównie inbredowych szczepów myszy) i niedostatkiem biomarkerów, które odzwierciedlają patogenezę choroby i jej progresję, odkrycie i opracowanie leków chronicznych chorób autoimmunologicznych staje się komercyjne przedsiębiorstwo wysokiego ryzyka. Pogarsza to niski odsetek (około 20%) terapii rozpoczynających badania kliniczne I fazy, które ostatecznie uzyskały aprobatę FDA (5). Ostatecznie, w pełni obciążone koszty opracowania pojedynczego leku z badań klinicznych fazy I do zatwierdzenia przez FDA szacuje się obecnie na około 1,2 miliarda dolarów, przy czym proces ten trwa około 9 lat (5). Ponadto, w T1D, obecnie jest oczywiste, że żaden pojedynczy lek nie może zapobiec lub wyleczyć choroby i że wymagane jest kombinatoryczne podejście terapeutyczne. To jeszcze bardziej komplikuje krajobraz translacji, ponieważ więcej niż jedno przedsiębiorstwo może być zaangażowane, a niektóre leki same w sobie mogą nie spełniać akceptowalnych przez FDA parametrów końcowych, a zatem mogą być wydajne i licencjonowane w połączeniu z innymi lekami. Niektóre przeszkody, które należy przezwyciężyć, jeśli wydajność procesu odkrywania i opracowywania leków ma zostać zwiększona, wynikają z niedoborów interakcji między środowiskiem akademickim, przemysłem i organami finansującymi, które można poprawić. W tym miejscu dokonujemy przeglądu obecnego krajobrazu translacyjnego w celu zapobiegania lub leczenia T1D; omówić niektóre z podstawowych problemów, które utrudniają skuteczne odkrywanie i rozwój interwencji, koncentrując się na niedoborach w kontaktach między środowiskiem akademickim, przemysłem i organami finansującymi; i sugerujemy pewne ulepszenia, które, mamy nadzieję, zaowocują dalszymi dyskusjami, które ostatecznie powinny doprowadzić do usprawnienia procesu. Aby lepiej zilustrować podstawowe problemy, dzielimy się własnymi doświadczeniami dotyczącymi przeszkód, które utrudniają szybkie tłumaczenie terapii kombinatorycznej dla T1D. Współpraca między środowiskiem akademickim a przemysłem: potrzeba ulepszeń Misje i zachęty dla środowisk akademickich i przemysłu są dość wyraźne (rys. 1). Jednak umiejętność współpracy środowisk akademickich i przemysłowych w bardziej efektywny i produktywny sposób jest konieczna, jeśli mamy lepiej tłumaczyć naukowe pomysły i obserwacje na terapeutyki (Ryc. 1). Każda domena ma różne zasoby i umiejętności, które są niezbędne do osiągnięcia ostatecznego sukcesu. Zasoby akademickie, które w dalszym ciągu są w dużej mierze oparte na inicjatywach pojedynczych badaczy, obejmują odkrywanie nowych pomysłów i nowej biologii, a także dostęp pacjentów do badań obserwacyjnych. Głównymi brakami są brak zachęty do pracy zespołowej oraz brak wystarczających zachęt i stabilności do budowania kariery translatorskiej w naukach biologicznych (ostatnio szczegółowo omówiono w
[patrz też: arbuz indeks glikemiczny, herbata z miodem i cytryną, strażak pielgrzymowice ]
[przypisy: pozycja na rowerze szosowym, leczenie żylaków kończyn dolnych, strażak pielgrzymowice ]